Nie żyje Dolly Parton. Kilka dni wcześniej mówiła o swoim zdrowiu

Nie żyje Dolly Parton. Ikona muzyki country zmarła w wieku 80 lat. O śmierci artystki poinformował jej siostrzeniec, który w specjalnym nagraniu zwrócił się w imieniu rodziny.

Dolly Parton była jedną z najbardziej rozpoznawalnych postaci muzyki country. Przez ponad sześć dekad kariery dała się poznać nie tylko jako wokalistka i autorka piosenek, ale także aktorka, bizneswoman i filantropka.

Siostrzeniec Dolly Parton przekazał wiadomość o jej śmierci

Brin Seaver w opublikowanym nagraniu wystąpił w imieniu rodzin Partonów oraz Owensów. Poinformował o odejściu swojej ciotki, nazywając ją Dolly Rebecką Parton Dean

W imieniu rodzin Partonów oraz Owensów ogłaszam dziś wiadomość o odejściu mojej cioci – Dolly Rebecki Parton Dean; dla jednych była siostrą, “Sis” czy “Granny”, a dla kolejnego pokolenia – “Gigi”. O to nagranie Dolly poprosiła mnie wiele lat temu, zanim jeszcze w pełni uświadomiłem sobie, że ten moment kiedyś nadejdzie. Jako szef jej ochrony przez ponad dwie dekady – rolę tę pełnił wcześniej mój ojciec, Larry – wyobrażałem sobie ciężar tej chwili, ale dopiero teraz naprawdę go poczułem”— przekazał Brin Seaver.

Siostrzeniec artystki mówił również o ogromnym znaczeniu powierzonej mu przez Dolly Parton roli. W jego słowach pojawiły się jednocześnie duma z ciotki oraz żal po jej odejściu. 

To zaszczyt – zaszczyt, któremu towarzyszy zarówno ogromna duma, jak i wielki smutek. Jednak smutek pozostaje naszym udziałem, nie Dolly. Dolly żyła w świetle i spoczywa teraz w ramionach Jezusa, z pewnością powitali ją tam Carl, jej rodzice oraz niezliczone rzesze tych, którzy obserwowali ją z niebios i z utęsknieniem wyczekiwali spotkania z nią — zaznaczył w nagraniu.

Życie Dolly Parton i małżeństwo z Carlem Deanem

Dolly Parton zaczęła nagrywać muzykę już jako 13-latka, a w latach 70. zdobyła ogromną popularność i stała się jedną z najważniejszych postaci muzyki country. Jej kariera rozwijała się przez kolejne dekady, a artystka nie ograniczała się wyłącznie do działalności muzycznej. Równolegle podejmowała kolejne zawodowe wyzwania, pozostając aktywna także wtedy, gdy jej nazwisko było już doskonale znane publiczności.

Istotnym elementem jej życia pozostawało małżeństwo z Carlem Deanem. Para poznała się, gdy 18-letnia Parton przyjechała do Nashville, chcąc spełnić swoje muzyczne marzenia. W marcu 2025 roku Carl Dean zmarł w wieku 82 lat. Pogrzeb miał prywatny charakter i uczestniczyli w nim najbliżsi członkowie rodziny oraz przyjaciele. Śmierć męża była dla Parton szczególnie trudnym doświadczeniem, a później artystka przyznała, że podczas opieki nad nim nie zwracała uwagi na własne problemy zdrowotne.

Problemy zdrowotne artystki

W ostatnich miesiącach życia Dolly Parton mierzyła się z problemami zdrowotnymi, które wpływały także na jej aktywność zawodową. Pod koniec 2025 roku, z powodu pogarszającego się stanu zdrowia, zdecydowała się przełożyć swoją rezydenturę koncertową w Las Vegas na kolejny rok.

Parton niedługo przed śmiercią też, że nie mogła osobiście uczestniczyć w otwarciu kolejki NightFlight Expedition w parku rozrywki Dollywood. W przygotowanym wcześniej nagraniu wyjaśniła, że zdarzają jej się zawroty głowy oraz odwodnienie, a lekarz z Nashville zalecił jej pozostanie w domu. Problemy ze zdrowiem nie były jednak pierwszym takim doświadczeniem w życiu wokalistki. Parton wspominała, że już na początku lat 80. musiała na pewien czas wycofać się z życia publicznego.

Nie żyje Dolly Parton. Kilka dni wcześniej mówiła o swoim zdrowiu

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *