W piątek podczas obrad Sejmu doszło do incydentu z udziałem Miłosza Kłeczka z Telewizji Republika. Kłeczek przerwał rozmowę TVP Info prowadzoną na żywo z posłem KO Adrianem Witczakiem.
Na sytuację zareagował wicemarszałek Sejmu Krzysztof Bosak. Chwilę później Kłeczka wyprowadziła z sali plenarnej Straż Marszałkowska.
Do zdarzenia doszło podczas trwającego posiedzenia Sejmu. W tym czasie jeden z posłów przemawiał z mównicy, a na sejmowym balkonie dziennikarka TVP Info prowadziła rozmowę na żywo z Adrianem Witczakiem.
W pewnym momencie do relacji włączył się Miłosz Kłeczek, po czym doszło do głośnej wymiany zdań. Hałas zwrócił uwagę prowadzącego obrady Krzysztofa Bosaka.
Miłosz Kłeczek przerwał program TVP Info. Zareagował Krzysztof Bosak
Rozmowa TVP Info z posłem KO Adrianem Witczakiem odbywała się na sejmowym balkonie równolegle z obradami na sali plenarnej. W trakcie wywiadu na wizję wszedł Miłosz Kłeczek z Telewizji Republika. Sytuacja szybko przerodziła się w głośną wymianę zdań.
Zareagował na nią wicemarszałek Sejmu Krzysztof Bosak, który w tym czasie prowadził obrady.
– Przepraszam bardzo, halo, tam, zwracam się do państwa na galerii, panie redaktorze – powiedział Krzysztof Bosak.
Głosy dobiegające z balkonu były słyszalne także na sali. Do sytuacji odniósł się również jeden z obecnych tam posłów.
– Tu są obrady Sejmu, proszę wyjść – wykrzyczał parlamentarzysta.
Interwencja prowadzącego obrady nie zakończyła jednak od razu incydentu. Po chwili Bosak ponownie zwrócił się do Kłeczka i poprosił o „ściszenie głosów”.
Straż Marszałkowska wyprowadziła Kłeczka z sali plenarnej
Miłosz Kłeczek próbował odpowiedzieć na słowa padające podczas interwencji. Zaczął wypowiedź odnoszącą się do zachowania jednego z parlamentarzystów.
– Agresywna postawa posła… – zaczął pracownik Telewizji Republika.
Nie dokończył jednak swojej wypowiedzi. Do akcji wkroczyła Straż Marszałkowska, która wyprowadziła Kłeczka z sali plenarnej.
Całe zdarzenie rozgrywało się podczas trwających obrad Sejmu. Równocześnie na mównicy przemawiał jeden z posłów. Głośna wymiana zdań na balkonie doprowadziła więc najpierw do reakcji Krzysztofa Bosaka, a następnie do interwencji Straży Marszałkowskiej.
Adrian Witczak komentuje incydent. Zapowiada wniosek do marszałka Sejmu
Do wydarzeń odniósł się później Adrian Witczak. Poseł Koalicji Obywatelskiej, który udzielał wywiadu TVP Info w momencie pojawienia się Miłosza Kłeczka, opublikował komentarz na platformie X.
– Niezłe ciśnienie w Republice. Kłeczek najpierw wtargnął na antenę TVP Info podczas mojego wywiadu z red. Karoliną Opolską. Potem zakłócał obrady i został wyprowadzony z sali. Ten pan stanowi zagrożenie dla porządku i bezpieczeństwa Sejmu. To nie jest dziennikarstwo. To zwykłe polityczne chuligaństwo w służbie PiS. Sejm to nie republika wrzasku Sakiewicza. Kieruje wniosek do Marszałka Sejmu o zapewnienie bezpieczeństwa – napisał Adrian Witczak na platformie X.
Poseł KO przedstawił w ten sposób własną ocenę zachowania Kłeczka podczas zdarzenia. Jednocześnie zapowiedział skierowanie do marszałka Sejmu wniosku dotyczącego zapewnienia bezpieczeństwa.
