Waldemar Żurek reaguje na słowa prezydenckich ministrów. “Wiemy o jego zamiłowaniach”

Waldemar Żurek odniósł się do sporu wokół Trybunału Konstytucyjnego. Minister sprawiedliwości skomentował wypowiedzi prezydenckich ministrów o działaniach Donalda Tuska.

Żurek przekonywał, że państwo musi reagować na łamanie prawa. W Radiu Zet poruszył także wątek możliwego zaangażowania USA w polskie sprawy wewnętrzne.

Wypowiedź ministra sprawiedliwości i prokuratora generalnego była odpowiedzią na słowa prezydenckich ministrów dotyczące sytuacji w Trybunale Konstytucyjnym.

Twierdzili oni, że Donald Tusk chce prowadzić działania w TK „łomem i baseballem”. Waldemar Żurek odniósł się do tych słów podczas rozmowy w Radiu Zet. Wskazywał również na kwestię dopuszczenia wybranych sędziów do orzekania.

Żurek odpowiada na słowa prezydenckich ministrów

Waldemar Żurek zdecydowanie skomentował wypowiedzi przedstawicieli prezydenta dotyczące działań rządu wobec Trybunału Konstytucyjnego. W swojej odpowiedzi nawiązał bezpośrednio do użytego przez nich określenia dotyczącego „baseballa”.

– W baseballach to prezydent ma duże doświadczenie. Wiemy o jego zamiłowaniach do kibicowskich ustawek i do różnych bokserskich wyczynów. Dobrze byłoby, żeby trochę zszedł na ziemię – powiedział Waldemar Żurek w Radiu Zet.

Minister sprawiedliwości podkreślił jednocześnie, że w jego ocenie państwo powinno reagować wtedy, gdy dochodzi do łamania prawa. W tym kontekście mówił również o sytuacji sędziów Trybunału Konstytucyjnego.

Żurek stwierdził, że „rząd musi zrobić wszystko, żeby legalnie wybranych sędziów dopuścić do orzekania”. Swoje stanowisko odnosił do zapisów konstytucji oraz do roli Sejmu w wyborze sędziów TK.

Minister o konstytucji i decyzjach Kancelarii Prezydenta

W dalszej części rozmowy Waldemar Żurek szerzej przedstawił swoje stanowisko dotyczące procedury wyboru sędziów Trybunału Konstytucyjnego. Odwołał się przy tym do polskiej konstytucji i działania Sejmu.

– Mamy polską konstytucję, w której mówimy, że Sejm dokonuje wyboru sędziów TK – to się stało – i mamy łamanie prawa przez Kancelarię Prezydenta, bo pan Bogucki mówi, że prezydent badał życiorysy i jutro będziemy powoływać nowy rząd albo odwoływać ministrów, a prezydent powie, że będzie badał życiorysy […] i ten minister się nadaje, a inny nie, więc nominację schowam do szuflady – wyjaśnił minister w Radiu Zet.

Żurek przedstawił więc działania Kancelarii Prezydenta jako łamanie prawa. Jednocześnie wskazywał, że wybór sędziów Trybunału przez Sejm już się dokonał.

W swojej wypowiedzi minister posłużył się także przykładem dotyczącym powoływania lub odwoływania ministrów. W ten sposób odniósł się do argumentu o badaniu życiorysów przez prezydenta i do konsekwencji takiego podejścia w innych procedurach państwowych.

Żurek o USA i polskich sprawach wewnętrznych

Podczas rozmowy w Radiu Zet pojawił się również wątek relacji Polski ze Stanami Zjednoczonymi. Waldemar Żurek został zapytany, czy spór dotyczący Trybunału Konstytucyjnego może mieć wpływ na decyzję Donalda Trumpa dotyczącą obecności amerykańskich wojsk w Polsce.

Minister odpowiedział, że oczekuje od Stanów Zjednoczonych wsparcia sojuszniczego w sprawach wojskowych. Jednocześnie sprzeciwił się angażowaniu Amerykanów w wewnętrzne sprawy Polski.

– Ja bym chciał, żeby Amerykanie, wspierając nas jako sojusznicy w kwestiach wojskowych, do spraw wewnętrznych Polski się nie mieszali, bo dla nas najważniejsze jest, żeby polskie instytucje ochrony prawa działały – odpowiedział Waldemar Żurek w Radiu Zet.

Wypowiedź ministra łączyła więc dwa wątki przedstawione podczas rozmowy: funkcjonowanie polskich instytucji odpowiedzialnych za ochronę prawa oraz relacje z amerykańskim sojusznikiem w kwestiach wojskowych. Żurek podkreślał przy tym, że sprawy dotyczące działania krajowych instytucji powinny pozostać sprawą wewnętrzną Polski.

Waldemar Żurek reaguje na słowa prezydenckich ministrów. "Wiemy o jego zamiłowaniach"

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *