Donald Tusk przed wtorkowym posiedzeniem rządu odniósł się do planowanych zmian w ochronie zdrowia i zapowiedział powrót do tematu podwyższenia akcyzy na alkohol.
Premier zwrócił się przy tym bezpośrednio do prezydenta Karola Nawrockiego. Zaapelował, by nie ulegał lobbingowi i podpisał ustawę, z której wpływy mają trafić na ochronę zdrowia.
W pewnym momencie nawiązał również do doniesień o płatnych pakietach sponsorskich podczas wydarzenia w Nowym Jorku, wspominając o kwocie 200 tys. dolarów za spotkanie.
Przedstawiciel rządu podkreślił, że planowane zmiany mają ograniczyć nieprawidłowości w systemie i uporządkować zasady wynagradzania lekarzy. Wypowiedzi premiera dotyczyły zarówno organizacji pracy w placówkach medycznych, jak i finansowania świadczeń. W centrum jego wystąpienia znalazły się rozwiązania, które mają przełożyć się na funkcjonowanie systemu ochrony zdrowia.
Donald Tusk zapowiedział zmiany w ochronie zdrowia. Chodzi o zarobki lekarzy
Przed rozpoczęciem wtorkowego posiedzenia rządu Donald Tusk poruszył również temat zmian dotyczących wynagrodzeń lekarzy. Premier zapowiedział, że gabinet chce ograniczyć praktyki, które jego zdaniem doprowadziły do powstania grupy osób osiągających bardzo wysokie dochody dzięki wykorzystywaniu luk w systemie.
Musimy ukrócić te metody, które zbudowały niedużą grupę milionerów, którzy korzystają z różnych luk w systemie – stwierdził szef rządu.
Tusk poinformował, że projekty przewidują ograniczenie maksymalnej liczby etatów lekarza do dwóch. Zapowiedział również wprowadzenie górnego poziomu wynagrodzenia. Jak przekazał, roczne zarobki nie mają przekraczać miliona złotych, a ich wysokość ma wynosić około 900 tys. zł.
Premier odniósł się także do terminu wprowadzenia planowanych zmian. Wcześniej minister zdrowia zapowiadała 12-miesięczny okres przejściowy, który miał umożliwić placówkom dostosowanie się do nowych zasad. We wtorek Tusk poinformował jednak, że rząd chce skrócić ten czas do sześciu miesięcy.
Szef rządu podkreślił, że gabinet zamierza szybciej doprowadzić do zmian w systemie organizacji pracy. Jak zaznaczył, chodzi o rozwiązanie sytuacji, w której lekarz mógł pracować w wymiarze odpowiadającym nawet 72 godzinom na dobę.
Oczywiście jest zawsze to ostatnie pytanie, czyli o podpis prezydenta, ale w momencie, kiedy ustawa wejdzie w życie, to ona wejdzie w życie w miesiąc po uchwaleniu. W miesiąc – zaznaczył premier.
Tusk apeluje do Nawrockiego w sprawie akcyzy. “Proszę podpisać”
Kolejnym tematem wtorkowego wystąpienia Donalda Tuska była zapowiedź powrotu do sprawy podwyższenia akcyzy na alkohol. Premier przypomniał, że wcześniejsza próba wprowadzenia takiego rozwiązania zakończyła się wetem prezydenta Karola Nawrockiego. Jak relacjonował, głowa państwa argumentowała wówczas, że nie zgodzi się na podniesienie podatku wyłącznie po to, by zwiększyć dochody budżetu.
Tym razem rząd proponuje rozwiązanie, w którym – według deklaracji premiera – wszystkie dodatkowe wpływy mają zostać przeznaczone na ochronę zdrowia. Tusk wskazał, że chodzi o 1,4 mld zł. Podkreślił, że pieniądze nie mają zasilić innych wydatków państwa, lecz trafić bezpośrednio do systemu zdrowia.
Proponujemy ustawę, w której wprost zapisane jest, że wpływ to będzie 1,4 mld zł, że 100 proc. z tych pieniędzy trafi na zdrowie. Nie na inne wydatki, ale konkretnie na zdrowie. Taka zresztą była zawsze nasza intencja, panie prezydencie – mówił Donald Tusk.
Premier zwrócił się bezpośrednio do Karola Nawrockiego, który przebywa w Stanach Zjednoczonych. Zaapelował, by prezydent nie ulegał naciskom przeciwników podwyżki. Zaznaczył przy tym, że rząd zna podmioty zainteresowane utrzymaniem dotychczasowych zasad.
Mam nadzieję, że do Stanów Zjednoczonych dotrze ten głos. Proszę nie ulegać żadnemu lobbingowi w tej sprawie. Wiemy, kto jest zainteresowany tym, żeby nie było podwyżki. Nawet jeżeli ktoś przyjdzie i zaoferuje 200 tys. dol. za spotkanie, proszę ich nie słuchać. Proszę podpisać coś, co będzie sprzyjało pacjentom i systemowi zdrowia – dodał szef rządu.
Ostatecznie los ustawy będzie zależał od dalszych prac parlamentarnych, a po jej uchwaleniu przez Sejm również od decyzji prezydenta. Tusk zakończył swój apel, ponownie podkreślając, że dodatkowe środki mają służyć pacjentom i systemowi ochrony zdrowia.
Głośne doniesienia z Nowego Jorku. Tusk wbił szpilę Nawrockiemu
Słowa Donalda Tuska o lobbingu i kwocie 200 tys. dolarów nawiązywały do doniesień “Newsweeka” i Radia ZET dotyczących Polish-American Economic Summit, który odbył się w Nowym Jorku. Według ustaleń dziennikarzy podczas wydarzenia organizowanego przez fundację Centrum Strategii Rozwojowych oferowano pakiety sponsorskie, których zakup miał wiązać się z możliwością spotkania z prezydentem Karolem Nawrockim.
Z przekazanych informacji wynikało, że najdroższy pakiet Platinum kosztował 100 tys. dolarów i miał obejmować rozmowę jeden na jeden z prezydentem. Pakiet Gold, wyceniony na połowę tej kwoty, miał zapewniać spotkanie w niewielkim gronie. Dostępny był również pakiet Silver za 25 tys. dolarów.
W niedzielnym wydarzeniu w Nowym Jorku uczestniczył Karol Nawrocki. Według nieoficjalnych doniesień, które pojawiły się jeszcze przed wydarzeniem organizatorzy mieli sugerować potencjalnym sponsorom, że zakup pakietu może umożliwić rozmowę z głową państwa. Zarówno przedstawiciele Kancelarii Prezydenta RP, jak i fundacji Centrum Strategii Rozwojowych zaprzeczali tym informacjom.
