Żurek zabrał głos ws. ślubowania Macieja Berka. Zapowiedział “działania zastępcze”

Minister sprawiedliwości Waldemar Żurek zapowiedział, że jeśli prezydent Karol Nawrocki nadal nie odbierze ślubowania od wybranego przez Sejm sędziego Macieja Berka, mogą zostać podjęte działania zastępcze. Kancelaria Prezydenta uzależnia jednak zaprzysiężenie od sprawdzenia, czy kandydat spełnia wymogi formalne, co tylko zaostrza spór o obsadę Trybunału.

Podczas wtorkowego briefingu szef resortu sprawiedliwości ostro ocenił postawę prezydenta. 

– Musimy mieć świadomość, że prezydent nie wykonuje należycie swoich obowiązków, moim zdaniem łamie konstytucję, ale my nie będziemy się temu biernie przyglądać – oświadczył Żurek. 

Zaznaczył zarazem, że o wyborze dalszych kroków zdecyduje sam sędzia.
 

Wątpliwości Pałacu wokół stażu kandydata

Sejm wybrał Berka na sędziego TK 4 września na wniosek klubu KO, a pracę w Trybunale miał on rozpocząć w piątek 18 września. Do dziś jednak nie dostał z Pałacu zaproszenia na ślubowanie. W poniedziałek prawnik skierował do prezydenta pismo z prośbą o „niezwłoczne” wskazanie miejsca i terminu uroczystości, ostrzegając, że potraktowanie zwłoki jako odmowy mogłoby oznaczać „zrzeczenie się stanowiska sędziego TK”.

Pałac uzależnia odebranie przysięgi od dokumentów potwierdzających dziesięcioletni staż w zawodzie prawnika. 

– Są gigantyczne wątpliwości co do tego, czy pan minister Berek ma dziesięcioletni staż radcy prawnego – mówił szef KPRP Zbigniew Bogucki. 

Skierował on też do marszałka Sejmu pismo z żądaniem informacji o procedurze weryfikacji nowego sędziego.

W odpowiedzi na zarzuty Berek opublikował zaświadczenie samorządu radcowskiego. Na listę radców został wpisany uchwałą z 2002 roku, a zawód wykonywał od 1 stycznia 2006 do 31 lipca 2009 oraz nieprzerwanie od 1 sierpnia 2012 roku.

Ministerstwo szykuje procedurę alternatywną

Zapowiadane przez resort działania nawiązują do rozwiązania zastosowanego już wcześniej. 

– Widzieliśmy już czterech sędziów, którzy złożyli takie ślubowanie, więc jeżeli prezydent dalej będzie nie dopełniał swoich obowiązków, to oprócz tego, że toczy się sprawa w prokuraturze, to będą podejmowane działania zastępcze, które mają ten sam skutek, bo chodzi o to, żeby taki sędzia mógł rozpocząć pracę w Trybunale – mówił Żurek. 

Dodał, że do Berka należy decyzja, czy zechce „złożyć takie ślubowanie wobec prezydenta, ale nie bezpośrednio w Pałacu”

– To jest kwestia bliskiego czasu, kiedy zobaczymy legalnie działający TK – zapewnił minister. 

W praktyce chodzi o złożenie roty w Sejmie i przesłanie dokumentu głowie państwa.

Impas w Trybunale i postępowania prawne

Berek jest ósmą osobą wybraną do TK przez Sejm tej kadencji. Spośród siedmiu wcześniej wybranych prezydent zaprzysiągł zaledwie troje. Czworo sędziów powołanych w marcu złożyło ślubowanie w Sejmie z formułą, że robią to „wobec prezydenta”, bo według KPRP przy ich wyborze doszło do błędów. Kancelaria Prezydenta nie uznaje tej formuły, a prezes TK Bogdan Święczkowski nie dopuścił tych osób do orzekania

Spór wyszedł już poza kraj i trafił do organów ścigania. Pominięta czwórka złożyła skargę do Europejskiego Trybunału Praw Człowieka, a Prokuratura Krajowa prowadzi śledztwo w sprawie ułatwienia prezydentowi nieodebrania ślubowań i zablokowania sędziom możliwości orzekania. W październiku opinię o zakresie uprawnień prezydenta przy odbieraniu ślubowań ma wydać Komisja Wenecka, co może okazać się kluczowe dla wyjścia z kryzysu.

Żurek zabrał głos ws. ślubowania Macieja Berka. Zapowiedział "działania zastępcze"

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *