Zamieszanie ws. Trybunału Konstytucyjnego. Jest reakcja Pałacu Prezydenckiego, padło ostrzeżenie

Rafał Leśkiewicz, rzecznik prezydenta Karola Nawrockiego, ostrzegł rząd w sprawie Trybunału Konstytucyjnego.

Zapowiedział, że obóz prezydencki nie zgodzi się na siłowe rozwiązanie sporu i jest gotowy na każdy scenariusz.

W TV Republika zapewnił, że prezydent będzie bronił konstytucji. Konflikt nasilił się po tym, jak Sejm wybrał Macieja Berka na sędziego TK.

Berek został wybrany 4 września, ale wciąż nie złożył ślubowania przed prezydentem. Kancelaria Prezydenta domaga się dokumentów, które miałyby potwierdzić, że spełnia on ustawowe wymogi dotyczące doświadczenia zawodowego. Sam Berek utrzymuje, że wszystkie kryteria formalne spełnił.
 

Leśkiewicz ostrzega przed „siłowymi ruchami” wobec TK

Rzecznik prezydenta odniósł się do sytuacji wokół Trybunału w programie „Ewa Bugała. Wszystko jasne”. Był pytany wprost, czy prezydent jest przygotowany na siłowe wejście do TK służb podległych rządowi.

— Jesteśmy przygotowani na różne scenariusze. Nie radzę rządzącym dokonywania jakichkolwiek siłowych ruchów, jeżeli chodzi o Trybunał Konstytucyjny — odparł.

Chwilę później ostro zaatakował rząd.

— Ja wiem, że premierowi Donaldowi Tuskowi, Marcinowi Kierwińskiemu, rządzącym marzą się rządy autorytarne. To widać już w zasadzie od początku. Ta symboliczna data zaprzysiężenia rządu Donalda Tuska wiele mówi — 13 grudnia, a więc rocznica wprowadzenia w Polsce stanu wojennego — mówił.

Na koniec rzecznik ponownie podkreślił stanowisko głowy państwa wobec ewentualnych działań rządu.

— A prezydent Rzeczypospolitej Polskiej nie pozwoli na łamanie konstytucji, przepisów ustaw. I na tym etapie skończę.

Leśkiewicz o Tusku: staje się politycznym chuliganem

Rzecznik komentował też wcześniejsze wypowiedzi premiera i marszałka Sejmu Włodzimierza Czarzastego pod adresem Pałacu Prezydenckiego.

— Patrzymy zarówno na pana premiera, jak i na pana marszałka Sejmu z politowaniem. To są niepoważni politycy, którzy formułują tego typu zarzuty czy groźby kierowane wobec Kancelarii Prezydenta. Strachy na lachy. Naprawdę nie obawiamy się ani pana premiera, ani pana marszałka — powiedział.

Jeszcze ostrzej wypowiedział się o samym szefie rządu.

— Donald Tusk z przewodniczącego Koalicji Obywatelskiej staje się powoli takim politycznym chuliganem. To coraz częściej widać, bo nie wytrzymuje po prostu presji i nie potrafi sobie poradzić z dramatyczną sytuacją finansów publicznych, z bankructwem Narodowego Funduszu Zdrowia, więc zaczyna uprawiać taką klasyczną chuligankę polityczną — stwierdził.

Pałac stawia warunek Berkowi

Rzecznik wrócił również do sprawy Berka. Pałac od kilku tygodni podnosi wątpliwości co do jego stażu w zawodzie radcy prawnego i zapowiada, że dopóki nie zostaną przedstawione odpowiednie dokumenty, elekt nie zostanie zaproszony na ślubowanie.

— Pan Maciej Berek, polityk, do niedawna członek rządu Donalda Tuska, nie przedstawił dokumentów potwierdzających fakt wypełnienia wymogu formalnego 10-letniego okresu pracy jako radca prawny, nie ma takiego dokumentu — zaznaczył.

W ocenie Pałacu uchwała Sejmu nie kończy procedury.

— To, że Maciej Berek został wybrany przez Sejm na sędziego Trybunału Konstytucyjnego, nie jest końcem procedury (…) To jest pierwszy etap — mówił rzecznik.

Jak tłumaczył, kolejnym krokiem jest złożenie ślubowania przed głową państwa.

— Drugim etapem jest przyjęcie ślubowania przez pana prezydenta, który przyjmując ślubowanie od sędziego TK wybranego przez Sejm, potwierdza praworządność wyboru przez Sejm — dodał.

Warto jednak zaznaczyć, że w tej kwestii istnieje spór prawny. Część konstytucjonalistów wskazuje, że konstytucja nie daje prezydentowi kompetencji do ponownego badania kwalifikacji kandydata wybranego już przez Sejm.

Zamieszanie ws. Trybunału Konstytucyjnego. Jest reakcja Pałacu Prezydenckiego, padło ostrzeżenie

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *