Do tragicznego wypadku doszło w środę, 30 września, w Żywcu (woj. śląskie). Na skrzyżowaniu alei Piłsudskiego z ulicą Komonieckiego zderzyły się trzy samochody osobowe.
Potrąconych zostało również dwoje pieszych. Pięć osób zostało przetransportowanych do szpitali, a cztery odniosły ciężkie obrażenia.
Niestety, w środę po południu nadeszły tragiczne wiadomości. Jedna z poszkodowanych kobiet zmarła.
Na miejscu interweniowały służby ratunkowe, a akcja wymagała również zaangażowania Lotniczego Pogotowia Ratunkowego. Okoliczności wypadku badają policjanci pod nadzorem prokuratora.
Tragiczny wypadek w Żywcu. Zderzyły się trzy auta, pięć osób rannych
Wypadek wydarzył się w środę, 30 września, tuż po godzinie 12.00 na skrzyżowaniu alei Piłsudskiego i ulicy Komonieckiego w Żywcu. Jak wynika ze wstępnych ustaleń policji, w zdarzeniu uczestniczyły trzy samochody osobowe: BMW oraz dwa Mercedesy. Zanim doszło do zderzenia pojazdów, kierujący BMW potrącił dwoje pieszych przechodzących przez oznakowane przejście.
Policja przekazała szczegóły dotyczące uczestników wypadku. BMW prowadził 26-letni mężczyzna, natomiast za kierownicami Mercedesów siedzieli 69-letnia kobieta i 40-letni mężczyzna. Potrąceni piesi to 64-letnia kobieta i 58-letni mężczyzna. W wyniku zdarzenia rannych zostało łącznie pięć osób, w tym oboje piesi.
W wyniku zdarzenia potrąconych zostało również dwoje pieszych – 64-letnia kobieta i 58-letni mężczyzna, którzy przechodzili przez oznakowane przejście dla pieszych – przekazała policja w komunikacie.
Pięć osób trafiło do szpitali
Skala zdarzenia wymagała interwencji kilku służb ratunkowych. Na miejscu wypadku pojawił się również śmigłowiec Lotniczego Pogotowia Ratunkowego, który przetransportował 26-letniego kierowcę BMW do szpitala w Sosnowcu. Pozostałe osoby poszkodowane również wymagały hospitalizacji.
Policja poinformowała, że kierujący obydwoma Mercedesami byli trzeźwi. W przypadku 26-letniego kierowcy BMW pobrano krew do dalszych badań. Mężczyzna został przewieziony do szpitala śmigłowcem, dlatego jego stan oraz wyniki badań będą istotne dla dalszych czynności prowadzonych przez służby. Na tym etapie nie podano jednak, co dokładnie doprowadziło do potrącenia pieszych i późniejszego zderzenia samochodów.
Przez kilka godzin na miejscu pracowali policjanci pod nadzorem prokuratora. Funkcjonariusze zabezpieczali materiał dowodowy i wykonywali czynności, które mają pomóc w odtworzeniu przebiegu wypadku.
Tragiczne wieści ze szpitala. 64-letnia piesza nie żyje
W środę, tuż przed godziną 18, przekazano najtragiczniejszą informację dotyczącą wypadku w Żywcu. Pomimo udzielonej pomocy medycznej w szpitalu zmarła 64-letnia kobieta, która została potrącona na oznakowanym przejściu dla pieszych. Informację tę potwierdziła policja w oficjalnym komunikacie, wskazując, że obrażenia odniesione przez pieszą okazały się śmiertelne.
Niestety, pomimo udzielonej pomocy, 64-letnia piesza zmarła w szpitalu – poinformowali funkcjonariusze.
Śmierć kobiety sprawiła, że wypadek, w którym rannych zostało pięć osób, zakończył się tragicznie. W chwili przekazania komunikatu nie podano dodatkowych informacji o stanie pozostałych poszkodowanych, w tym 58-letniego pieszego.
Policjanci zaapelowali również do wszystkich uczestników ruchu drogowego o zachowanie ostrożności, szczególnie w rejonie skrzyżowań i przejść dla pieszych.
Każdy tragiczny wypadek przypomina, jak poważne konsekwencje może mieć chwila nieuwagi. Apelujemy do wszystkich uczestników ruchu drogowego o przestrzeganie przepisów, zachowanie szczególnej ostrożności oraz wzajemny szacunek. Szczególnej uwagi wymagają okolice skrzyżowań i przejść dla pieszych. Kierujący powinni uważnie obserwować drogę i jej otoczenie oraz dostosować prędkość tak, aby móc odpowiednio zareagować na zmieniającą się sytuację. Pamiętajmy – bezpieczeństwo na drodze zależy od każdego z nas. Jedna chwila może zadecydować o ludzkim życiu – apeluje policja.
W związku z tragicznymi skutkami wypadku ogłoszono Czarny Alert Drogowy.
