64. posiedzenie Sejmu rozpoczęło się w wyjątkowy sposób. Włodzimierz Czarzasty kilka razy zarządzał minutę ciszy, którą uczczono pamięć zmarłych posłów, którzy odeszli w trakcie wakacyjnej przerwy. Tuż po jego słowach wszystkie osoby zgromadzone na sali wstały, pogrążając się w zadumie, jak również gorliwej modlitwie. Posłowie w wyjątkowy sposób pożegnali również Andrzeja Wielowieyskiego.
Po przerwie wakacyjnej rozpoczęło się trzydniowe posiedzenie Sejmu. Na samym starcie obrad posłowie uczcili minutą ciszy pamięć swoich zmarłych kolegów. Warto nadmienić, że podczas aktualnego posiedzenia Sejmu politycy będą pracować m.in. nad senackim projektem nowelizacji Kodeksu wyborczego jak również ustawy o referendum lokalnym.
Wyjątkowe sceny na start 64. posiedzenia Sejmu
W środę 2 września rozpoczęło się trzydniowe posiedzenie Sejmu. Już na samym starcie obrad, posłowie uczcili minutą ciszy pamięć kilku zmarłych posłów.
Włodzimierz Czarzasty prosto z mównicy kilka razy zarządzał minutę ciszy. W środę 2 września z sejmowych ław pożegnano Ryszarda Bartosza, który zmarł 3 sierpnia 2026 r.
W dniu 3 sierpnia zmarł Ryszard Bartosz, działacz społeczny i samorządowy, rolnik, poseł na Sejm X i I kadencji. Uczcijmy jego pamięć chwilą ciszy – rozpoczął przemówienie Włodzimierz Czarzasty.
Tuż po jego słowach na sali zapanowała grobowa cisza, a niektórzy z posłów pogrążyli się w zadumie. Na sali rozległy się również słowa znanej modlitwy “Wieczny odpoczynek”. Po chwili, marszałek Sejmu przekazał kolejne smutne informacje.
Czarzasty poinformował o śmierci kolejnych posłów. Wyjątkowe sceny w Sejmi
Na samym starcie posiedzenie, posłowie uczcili również pamięć Elżbiety Barys, posłanki na Sejm III kadencji oraz Czesława Śleziaka, parlamentarzysty i byłego ministra środowiska.
Minuta ciszy zapadła również po przekazaniu informacji o śmierci Andrzeja Wielowieyskiego, polityka, działacza katolickiego, prawnika, jednego z założycieli Klubu Inteligencji Katolickiej w Warszawie, działacza opozycji demokratycznej, kawalera Orderu Orła Białego.