Wiceprezes PSL komentuje szczekanie w Sejmie. Padły mocne słowa: “Kompromitacja”

Nietypowe zachowanie części opozycji podczas obrad Sejmu wywołało dyskusję o standardach debaty publicznej. Chodzi o posłów PiS, którzy naśladowali szczekanie podczas wystąpienia wicepremiera Władysława Kosiniaka-Kamysza. Do tych wydarzeń na antenie Radia ZET odniosła się wiceszefowa Polskiego Stronnictwa Ludowego Urszula Pasławska. Parlamentarzystka zaapelowała o wyciągnięcie konsekwencji wobec osób, które zakłóciły powagę izby.

Podczas ostatnich obrad część posłów Prawa i Sprawiedliwości zakłócała wystąpienia z mównicy, naśladując szczekanie. Sytuacja natychmiast stała się tematem publicznej debaty. Politycy koalicji rządzącej domagają się reakcji władz Sejmu oraz ukarania osób, które naruszyły powagę parlamentu.

Wiceprezes PSL domaga się kar dla posłów

Urszula Pasławska w rozmowie z Bogdanem Rymanowskim oceniła postawę polityków opozycji na sali obrad. Wprost nazwała zdarzenie kompromitacją, która uderza w wizerunek całej instytucji. Zwróciła przy tym uwagę, że w incydencie brała udział nie tylko Dominika Chorosińska. 

“W jakimś sensie kompromitacja polskiego Sejmu i wszyscy posłowie się wstydzą za to zachowanie” – oceniła. 

Jak dodała, “inni posłowie PiS też szczekali. To miała być komedia, a stało się to dramatem”

Zdaniem posłanki nieudany żart przerodził się w przykre widowisko, a obywatele z niepokojem patrzą na spadające standardy parlamentarnej debaty.

Pasławska ostrzega przed ośmieszaniem klasy politycznej

Zdaniem posłanki PSL parlamentarzyści nie mogą przechodzić obojętnie wobec tak jawnego naruszania powagi państwowych instytucji. Podkreśliła, że takie zachowania na sali obrad powinny spotkać się z reakcją. 

“Mam nadzieję, że w nowym sezonie politycznym wnioski zostaną wyciągnięte. Również przez liderów politycznych” – oświadczyła.

Jak dodała, “niepoważne zachowanie powinno być zdecydowanie skarcone”.

W jej ocenie reakcja musi wyjść nie tylko od marszałka Sejmu czy Komisji Etyki Poselskiej, ale przede wszystkim od samych władz partyjnych. Tolerowanie podobnych naruszeń regulaminu prowadzi bowiem do stopniowej degradacji jakości debaty publicznej.

Sprawa trafi przed Komisję Etyki Poselskiej

Pasławska zaznaczyła, że przeciąganie tej dyskusji źle wpływa na odbiór wszystkich polityków. Dlatego zaapelowała, by temat zamknąć konkretnymi decyzjami dyscyplinarnymi. 

“Nie chciałabym, żeby ten temat się długo ciągnął, bo jest ośmieszający całą klasę polityczną” – wskazała. 

Sprawa może mieć swój finał przed Komisją Etyki Poselskiej. Jej przewodnicząca Elżbieta Burkiewicz przekazała, że komisja czeka na formalny wniosek, a jeśli nikt go nie złoży, inicjatywę ma podjąć jej klub Centrum. 

“To oburzające zachowanie i zdecydowanie powinno zostać odpowiednio nagłośnione” — oceniła. 

Zapowiedziała też analizę nagrań pod kątem zachowania innych posłów, bo podobne odgłosy dochodziły z różnych miejsc sali.

Wiceprezes PSL komentuje szczekanie w Sejmie. Padły mocne słowa: "Kompromitacja"

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *