Czarzasty odpowiada Nawrockiemu ws. Macieja Berka. “Rząd rządzi”

„Musi się pan przyzwyczaić, że rząd rządzi”. Czarzasty o podziale władzy

W dalszej części wystąpienia Czarzasty odniósł się szerzej do relacji pomiędzy Sejmem, rządem i prezydentem.

Nawiązał również do zarzutów, które wcześniej pojawiały się pod adresem Karola Nawrockiego.

Wymienił w tym kontekście kwestie dotyczące sutenerstwaprzejęcia mieszkania oraz udziału w ustawkach kibicowskich, podkreślając jednocześnie, że Sejm nie prowadził postępowań dotyczących tych spraw.

– Sejm nie badał ewentualnego udziału w procederze sutenerstwa lub wiedzy na jego temat. Nie badał również udziału w ustawkach, w których brali udział przestępcy. Nie ingerujemy również w proces ułaskawienia. Musi się pan przyzwyczaić, że rząd rządzi. Pan reprezentuje, a Sejm przyjmuje ustawy i wybiera członków władz. Taki jest podział władzy – powiedział Czarzasty podczas konferencji prasowej.

Marszałek wskazał także, że Sejm oczekuje od prezydenta działania w ramach kompetencji, które – w jego ocenie – wynikają z konstytucyjnego podziału władz. Odniósł się przy tym do kwestii ślubowania sędziów Trybunału Konstytucyjnego.

– Czekamy na to, żeby prezydent działał zgodnie z konstytucją. Ślubowanie jest składane w obecności prezydenta, choć i bez jego obecności, co pokazuje zaprzysiężenie czterech sędziów w budynku Sejmu – powiedział dziennikarzom Czarzasty.

Marszałek poinformował również, że ze strony Sejmu wymiana pism została zakończona. Jak przekazał, „na tym kancelaria zakończyła korespondencję w tej sprawie z prezydentem”.

Kancelaria Prezydenta kwestionuje sposób wykazania stażu Berka

Zastrzeżenia strony prezydenckiej dotyczą przede wszystkim spełnienia przez Macieja Berka wymogu odpowiedniego doświadczenia zawodowego. Szef Kancelarii Prezydenta Zbigniew Bogucki zwrócił się do władz Sejmu o udostępnienie pełnej dokumentacji, która była podstawą do weryfikacji wymaganego ustawowo 10-letniego stażu pracy w zawodzie radcy prawnego.

Przedstawiciele prezydenta wskazują, że wpis na listę radców prawnych nie musi oznaczać faktycznego wykonywania czynności zawodowych przez cały ten okres. To właśnie ta kwestia stała się jednym z głównych elementów formalnego sporu dotyczącego kandydatury Berka.

Sam Maciej Berek odrzuca te zastrzeżenia. W publicznych wypowiedziach podkreśla, że posiada 17 lat udokumentowanego stażu radcowskiego i spełnia wszystkie kryteria wymagane przez ustawę.

Stanowiska obu stron pozostają więc rozbieżne. Kancelaria Prezydenta domagała się dokumentacji dotyczącej spełnienia wymogu stażowego, natomiast Berek deklaruje, że wymagane doświadczenie posiada. Czarzasty poinformował jednocześnie, że kancelaria Sejmu zakończyła korespondencję z prezydentem w tej sprawie.

Czarzasty odpowiada Nawrockiemu ws. Macieja Berka. "Rząd rządzi"

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *