“Polska? Lewandowski!” – tak witali nas nie tylko w Hiszpanii, ale także poza Europą.
Pożegnanie napastnika z jednym z największych klubów globu, to także pożegnanie jednego z największych polskich ambasadorów w historii.
Smutno będzie patrzeć, gdy powoli z bazarów na całym świecie zaczną znikać barcelońskie koszulki z numerem 9 z nazwiskiem Polaka – pisze w felietonie Piotr Jawor, dziennikarz Interii.