Na Węgrzech trwa identyfikacja ofiar tragicznego wypadku polskiego autokaru. W katastrofie zginęło 12 osób. Dziesięciu poszkodowanych pozostaje w ciężkim stanie. Wieczorem z Warszawy wyruszy specjalny samolot z polskimi medykami.
Do wypadku doszło w nocy z soboty na niedzielę na autostradzie M3 na Węgrzech. Polski autokar wracał z pielgrzymki do Medjugorie. Pojazd wjechał do rowu i się przewrócił. Autokarem podróżowało łącznie 59 osób.
Specjalny samolot poleci na Węgry. Na pokładzie medycy
Podczas wieczornej konferencji prasowej wojewoda podkarpacka Teresa Kubas-Hul przekazała najnowsze informacje dotyczące pomocy dla poszkodowanych Polaków. Zapowiedziała wysłanie na Węgry specjalnego samolotu, który ma umożliwić powrót części pasażerów do kraju.
– Specjalny samolot z Polski jeszcze dziś wyruszy w kierunku Węgier po to, żeby zabrać do Polski pasażerów – mówiła na konferencji prasowej wojewoda podkarpacka Teresa Kubas-Hul.
Maszyna ma wystartować z Warszawy po godz. 21. Na jej pokładzie znajdą się medycy oraz ratownicy medyczni. Na Węgry polecą także wiceminister zdrowia Katarzyna Kacperczyk i przedstawiciel Narodowego Funduszu Zdrowia.
Zadaniem polskiej delegacji będzie między innymi sprawdzenie sytuacji osób, które po wypadku trafiły do szpitali. Poszkodowani przebywają obecnie w czterech placówkach.
– Delegacja, która dotrze na Węgry, odwiedzi pacjentów we wszystkich czterech szpitalach, w których się znajdują. Zostanie ustalony stan zdrowia naszych mieszkańców. Nie ma decyzji, czy samolot powróci jutro, czy dopiero we wtorek. To będzie wszystko uzależnione od decyzji, które będą podejmowane w dniu jutrzejszym na miejscu – mówiła wojewoda.
Termin powrotu samolotu nie został więc jeszcze przesądzony. Decyzje mają zostać podjęte po dokonaniu na miejscu oceny stanu zdrowia pacjentów.
– Samolot jest przygotowany do tego, żeby zabrać część pacjentów. Jeżeli medycy zdecydują, że jest jakaś grupa pacjentów, która może być zabrana tym samolotem, to te osoby zostaną przewiezione do Polski – podkreśliła Teresa Kubas-Hul.
Wojewoda pozostaje również w kontakcie z firmą ubezpieczeniową. Firma przygotowuje się do transportu do Polski ciał osób, które zginęły w katastrofie.
Zanim będzie to możliwe, konieczne jest zakończenie procedury identyfikacyjnej prowadzonej na Węgrzech. Polska strona oczekuje na oficjalne potwierdzenia dotyczące tożsamości ofiar.
Trwa identyfikacja ofiar. Rodziny mają zostać poinformowane w pierwszej kolejności
Teresa Kubas-Hul zaznaczyła podczas konferencji, że identyfikacja wszystkich ofiar nadal trwa. Jak wyjaśniła, polskie władze czekają na dokumenty przygotowywane przez węgierską policję.
– Czekamy na oficjalne potwierdzenie ze strony policji węgierskiej co do tożsamości osób, które zginęły podczas tego wypadku. Jeszcze w dniu dzisiejszym mamy otrzymać już część protokołów takich bardzo oficjalnych i wtedy zespoły osób z psychologiem pojadą bezpośrednio do rodzin tych osób, żeby przekazać tę informację – mówiła Kubas-Hul.
Informacje o tożsamości zmarłych nie mają być przekazywane publicznie przed powiadomieniem ich bliskich. Dopiero później rodziny mają zdecydować, czy zgadzają się na ujawnienie nazwisk.
– Żadnych informacji co do tożsamości osób, które zginęły podczas tej katastrofy, nie będziemy udzielać do czasu, kiedy nie poinformujemy rodzin i nie zapytamy rodzin, czy sobie życzą, żeby podać nazwisko takiej osoby – mówiła wojewoda.
Procedura identyfikacji jest skomplikowana ze względu na charakter wypadku. Jak podkreśliła Kubas-Hul, węgierskie służby muszą mieć całkowitą pewność przed oficjalnym potwierdzeniem danych poszczególnych ofiar.
– Cały czas trwa identyfikacja wszystkich zwłok. Ona nie jest łatwa. Wypadek był drastyczny, więc służby węgierskie muszą być w 100 proc. pewne, że to jest tożsamość tej osoby. Część rodzin już dotarła na miejsce i potwierdza również tożsamość tych osób – podkreśliła wojewoda podkarpacka.
Część bliskich ofiar znajduje się już na Węgrzech i uczestniczy w potwierdzaniu tożsamości. Równolegle polska delegacja medyczna ma odwiedzić wszystkich hospitalizowanych pasażerów i ustalić, które osoby mogą zostać bezpiecznie przetransportowane do kraju.
