Waldemar Żurek odniósł się do sporu wokół Akademii Wymiaru Sprawiedliwości. Minister sprawiedliwości zapowiedział brak ustępstw mimo protestów.
Skrytykował też zachowanie posłów PiS oraz dziennikarza TV Republika. Osobno ocenił działania policji i obecność Marii Kurowskiej w budynku AWS.
W rozmowie z „Faktem” Żurek komentował wydarzenia w siedzibie Akademii Wymiaru Sprawiedliwości i napięcia towarzyszące całej sprawie.
Jednym z opisanych przez niego epizodów było zachowanie dziennikarza TV Republika wobec Sławomira Cudaka – próbował on wejść z Cudakiem do windy. Minister odniósł się również do postawy parlamentarzystów PiS oraz do sytuacji z udziałem policji przed siedzibą uczelni.
Żurek o proteście wokół AWS. „Na pewno nie ustąpimy”
Waldemar Żurek przekonuje, że działania dotyczące Akademii Wymiaru Sprawiedliwości będą kontynuowane mimo sprzeciwu i protestów. Minister sprawiedliwości przedstawił swoje stanowisko w rozmowie z „Faktem”.
– Wiem, że jest silny opór i są osoby, które próbują protestować, ale na pewno nie ustąpimy – mówi w rozmowie z „Faktem” Waldemar Żurek.
Szef resortu sprawiedliwości mówił przy tym szerzej o konieczności przywracania prawidłowego funkcjonowania instytucji państwowych. Zapowiedział, że działania będą prowadzone stopniowo.
– Prawo musi działać. Będziemy po kolei przywracać do życia instytucje, które zostały zniszczone. Wiem, że jest silny opór i są osoby, które próbują protestować, ale na pewno nie ustąpimy – mówi w rozmowie z „Faktem” Waldemar Żurek.
Minister ostro ocenił również zachowanie posłów Prawa i Sprawiedliwości. Porównał wydarzenia dotyczące AWS do wcześniejszych sytuacji w Prokuraturze Krajowej i zarzucił parlamentarzystom łamanie prawa.
– Niestety posłowie PiS zachowują się w sposób zadziwiający, łamiąc prawo. Widziałem już podobne zachowania w Prokuraturze Krajowej, kiedy wdzierali się do budynku i przerywali kordon osób, które go ochraniały. Tutaj zachowanie było trochę inne, ale schemat jest ten sam: zdestabilizować państwo i jego instytucje. Nie godzą się z werdyktem politycznym, który po wyborach był jednoznaczny. My będziemy sukcesywnie, krok po kroku, przywracać te instytucje do życia – podkreśla minister sprawiedliwości w rozmowie z „Faktem”.
Żurek odniósł się także do przekazu TV Republika oraz postawy części parlamentarzystów. Podkreślił, że sam nie chce używać wobec stacji najmocniejszych określeń, które – jak zaznaczył – pojawiają się w wypowiedziach innych osób.
– Nie chcę komentować tego, co mówi i pisze Republika, bo momentami jest to zachowanie, które część osób nazywa “ściekiem”. Ja nie używam tak mocnych słów. To po prostu pewien folklor, z którym musimy żyć. Dziwię się, że część parlamentarzystów wchodzi w taką narrację. Widzieliśmy już ostatnio “szczekającą posłankę”, więc chyba nic nas już nie zdziwi w zachowaniu posłów z tej strony sceny politycznej – dodaje Waldemar Żurek w rozmowie z „Faktem”.
Awantura w siedzibie AWS. Żurek krytykuje dziennikarza TV Republika
Minister sprawiedliwości komentował także zachowanie dziennikarza TV Republika podczas wydarzeń w Akademii Wymiaru Sprawiedliwości. Według relacji przedstawionej w materiale dziennikarz między innymi gonił Sławomira Cudaka i próbował wejść za nim do windy.
Żurek bardzo krytycznie ocenił sposób, w jaki dziennikarz zachowywał się wobec Cudaka. Wskazywał również, że profesor mógł nie być przygotowany na taką sytuację.
– Zachowanie tego pseudodziennikarza, który tam operował, przekraczało wszelkie zasady kultury. Profesor Cudak zapewne nie był przygotowany na tego typu sytuację, bo trudno być przygotowanym na zachowanie człowieka, który przychodzi z kamerą i mikrofonem, ale zachowuje się jak bojówkarz: arogancko i bez poszanowania podstawowych zasad. Trudno nawet nazwać go dziennikarzem, bo byłaby to obraza dla prawdziwych dziennikarzy. Profesor starał się z godnością znosić tę sytuację. Jasno jednak pokazaliśmy, że nie będzie tutaj ani kroku wstecz – twierdzi Waldemar Żurek w rozmowie z „Faktem”.
Deklaracja o braku ustępstw pojawiła się więc również w kontekście wydarzeń bezpośrednio w siedzibie AWS. Minister podtrzymał stanowisko, że działania wobec instytucji będą kontynuowane.
Żurek nie ograniczył swoich komentarzy do zachowania polityków i przedstawiciela stacji. Został także zapytany o postawę policji obecnej przed siedzibą Akademii Wymiaru Sprawiedliwości.Policja przed AWS i Maria Kurowska w budynku. Minister komentuje
W sprawie działań policji Waldemar Żurek zaznaczył, że nie zna wszystkich szczegółów pozwalających mu na jednoznaczną ocenę. Przedstawił jednak swoje rozumienie tego, w jakiej sytuacji funkcjonariusze mogą podjąć działania na terenie jednostki.
– Nie znam tej sytuacji na tyle dokładnie, żeby jednoznacznie ją przesądzać. Wydaje się jednak, że policja musi mieć jasny komunikat od osoby zarządzającej daną jednostką, że oczekuje jej reakcji. Jeżeli takiego komunikatu nie ma, funkcjonariusze nie podejmują działań. Wszystkie kwestie formalne zostały jednak dopełnione, a stosowne dokumenty okazane. Być może profesor Cudak liczył na to, że ten spór uda się rozstrzygnąć w sposób cywilizowany i nie będzie konieczności podejmowania takich działań. Tymczasem emocje po drugiej stronie zostały eskalowane – mówi Waldemar Żurek w rozmowie z „Faktem”.
Minister podkreślił więc, że nie chce przesądzać oceny działań policji bez pełnej znajomości sytuacji. Jednocześnie stwierdził, że formalności zostały dopełnione i przedstawiono odpowiednie dokumenty.
„Fakt” zapytał go również o Marię Kurowską, która pozostała w budynku Akademii Wymiaru Sprawiedliwości. Żurek zdecydowanie skrytykował jej zachowanie i ponownie zapowiedział przywracanie instytucji do normalnego funkcjonowania.
– Okupacja prowadzona przez panią poseł naprawdę przekracza granice dobrego smaku. Widać, że Republika karmi dziś swoich widzów właśnie takimi scenami. My będziemy przywracać te instytucje do normalnego funkcjonowania, tak aby mogło z nich korzystać całe społeczeństwo – zauważa Waldemar Żurek w rozmowie z „Faktem”.
