Niezwykłe dary natury potrafią zaskoczyć nawet doświadczonych kucharzy, zwłaszcza gdy znajdą coś, co bardziej przypomina skamieniały artefakt lub maleńkiego nietoperza niż znany produkt spożywczy.
Po otrzymaniu od sąsiada torby z dziwnymi, ciemnymi owocami o ostrych, zakrzywionych rogach, autor tego zdjęcia przez długi czas nie mógł się zdecydować, czy to tajemnicze znalezisko jest jadalne i jak się z nim obchodzić.
Wygląd owoców jest naprawdę przerażający: czarna, nierówna skorupa i zakrzywione kolce przypominają ochronny pancerz fantastycznego stworzenia.
Zdjęcie przedstawia kasztan wodny, znany botanicznie jako grab pływający lub chilim (kasztan wodny z rodzaju Trapa). Ta starożytna roślina wodna była zbierana i spożywana przez ludzi w całej Eurazji od wieków. Rosną na powierzchni jezior i rozlewisk rzecznych, unosząc się na rozetkach pływających liści. Twarda, rogata łupina stanowi niezawodną, naturalną ochronę wewnętrznego jądra, pozwalając owocowi przetrwać niesprzyjające warunki, a nawet zimować na dnie zbiornika wodnego.
Pod szorstką, czarną skorupą kryje się gęsty, biały miąższ, bogaty w węglowodany, skrobię i cenne mikroelementy. Smak i konsystencja surowego pestki przypominają soczysty, słodki kasztan lub niedojrzały orzech. Eksperci ds. bezpieczeństwa żywności stanowczo odradzają jednak spożywanie surowych kasztanów wodnych, zwłaszcza jeśli pochodzą one z dzikich zbiorników wodnych. Środowisko wodne może być siedliskiem pasożytów i szkodliwych mikroorganizmów, dlatego owoce wymagają starannego i dokładnego gotowania.
Tradycyjna metoda przygotowania orzechów wodnych jest niezwykle prosta: najpierw owoce dokładnie myje się pod bieżącą wodą za pomocą szczoteczki, a następnie gotuje w osolonej wodzie lub piecze przez 15–20 minut. Po ugotowaniu skorupka mięknie, a następnie ostrożnie kroi się ją nożem, wyjmując delikatny biały miąższ. Gotowy orzech wodny spożywa się jako pożywną przekąskę, dodaje do duszonych potraw warzywnych lub mieli na mąkę do tradycyjnego pieczenia. W ten sposób ten budzący postrach „orzech diabła” okazuje się smacznym i zdrowym, starożytnym przysmakiem.